Moja świnka... Baner WOSM
Wstęp...
Nowości na stronie...
Podstawowe info o śwince w skrócie...
Historia świnki morskiej...
Klatka, czy akwarium...?
Kupujemy świnkę...
Jedzenie dla świnki...
Hodowla...
Jak doprowadzić do rozmnożenia...
Świnka u lekarza...
Świnka w drodze...
Różne inne różności
Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia...
Kamerka na świnki
Filmy, dźwięki, itp.
Inne strony o świnkach...
Kilka słów o WOSM...
Autorzy tego serwisu...

Świnki morskie - ABC

Ameryka Południowa jest ojczyzną dzikiej świnki morskiej, od której pochodzą wszystkie współczesne odmiany tego wyjątkowo sympatycznego zwierzątka. Jest ona blisko spokrewniona z kapibarą. największym na świecie gryzoniem, a także z kolczastym jeżozwierzem.
Badacze historii hodowli i pochodzenia świnki morskiej dotarli do informacji, że jej dziki przodek, należący do świnek żyjących w górach, został udomowiony przez starożytnych Inków. Stało się to jeszcze przed przybyciem Hiszpanów do Ameryki. Indianie hodowali świnkę dla smacznego podobno mięsa, a jednocześnie uczynili ją przedmiotem swojego religijnego kultu.
Chociaż świnka morska, wbrew nazwie, nie ma nic wspólnego z mieszkanką chlewu, jej specyficzny zapach, odgłosy oraz krępa budowa ciała nasunęły skojarzenia ze zwykłą świnią hodowlaną. Przydomek "morska" zapewne pierwotnie brzmiał "zamorska" i określał miejsce pochodzenia zwierzęcia - właśnie zza morza.
Do Europy świnka została przywieziona w XVI wieku przez hiszpańskich konkwistadorów. Początkowo była zwierzęciem dostępnym tylko dla arystokracji. Niedługo potem przekonano się o dużej płodności tego gryzonia i ceny świnek spadły. Kupowano ją głównie jako prezenty dla dzieci.
Europejczycy wyhodowali wiele ras świnek morskich. Różnią się one przede wszystkim kolorem i długością włosów. Najbardziej popularne są holenderki, himalajki, szylkrety, jednokolorowe, aguti, albinotyczne oraz szeki. Cierpliwym hodowcom możemy polecić wymagające codziennej pielęgnacji długowłose angory albo mające zabawnie rozmierzwione futerko świnki rozetkowe.
Fachowcy zalecają potencjalnym właścicielom świnki morskiej odpowiednio się przygotować na jej przyjęcie. Przede wszystkim najważniejsza jest duża klatka wykonana z materiału odpornego na wilgoć albo po prostu szklane akwarium. Jedna ścianka pomieszczenia dla świnki musi być przeźroczysta, aby zwierzątko mogło bez przeszkód obserwować otoczenie. Warto też umieścić wewnątrz plastikowe pojemniki na wodę i na suchy pokarm. Polecane są również drabinki na siano bądź trawę. Można do środka wstawić mały domek ze sklejki, który da śwince schronienie lub szansę na chwilę intymności.
Gdy kupimy wreszcie wymarzone zwierzę, musimy zadbać o jego właściwą pielęgnację: czesanie, szczególnie ważne u świnek długowłosych, odpowiednie przycinanie pazurków i żywienie. Bardzo ważne jest to, aby dać zwierzęciu coś twardego do gryzienia ze względu na stale rosnące siekacze. Natomiast kąpieli nie polecamy, ponieważ świnka tego nie lubi, a poza tym może bardzo łatwo się przeziębić.
Hodowla kilku osobników jest wskazana wtedy, jeśli nie mamy możliwości poświecenia zwierzątku zbyt dużo czasu. W przeciwnym wypadku świnka, która jest przecież stworzeniem stadnym, może poczuć się samotna i nawet zachorować. Najlepiej rozumieją się dwie samiczki. Dwa samce mogą być względem siebie agresywne. Bezpieczniej wtedy dokupić samiczkę. Jeżeli nie zamierza się powiększać hodowli, samca można poddać kastracji, która jest łatwiejsza do przeprowadzenia niż u samicy. Dzięki niej nie będzie on też wydzielał przykrego zapachu.
Ilość pokarmu podawanego śwince powinna być ściśle odmierzana ze względu na skłonność tego zwierzątka do tycia. Najlepiej karmić ją dwa razy dziennie o tych samych porach. Musimy się starać, aby pokarm był urozmaicony. Oto przykład jadłospisu: 1,5 łyżki ziaren kukurydzy albo słonecznika, pół jabłka, kilka plasterków surowej marchwi i selera, pęczek świeżej trawy oraz pół szklanki siana.
Jednak, oprócz karmienia, nie można zapominać o napojeniu świnki. Najlepiej podawać zwierzęciu przegotowaną lub mineralną wodę umieszczoną w specjalnych pojemniczkach przytwierdzanych do ściany klatki. Zapobiega się w ten sposób przewróceniu naczynia lub zabrudzeniu wody odchodami. Raz dziennie można dać śwince wodę zmieszaną z pełnotłustym mlekiem, co zaspokaja jej zapotrzebowanie na białko.

[ciąg dalszy na nastepnej stronie]

>>> Ciąg dalszy - czytaj dalej >>>

> Powrót do poprzedniej strony <
> Powrót do strony głównej <

 

Sonda:
Zagłosuj

Księga gości:
Wpisz się
Zobacz wpisy

Newsmail:
Zapisz się


ABC 1
Zobacz zeskanowany artykuł - strona pierwsza


ABC 2
Zobacz zeskanowany artykuł - strona druga

©2002-2004 by BAKLO®. Wszystkie prawa zastrzeżone.