Zapytaj
Przeczytałeś wszystkie artykuły i dalej czegoś nie wiesz? Tu możesz zadać pytanie a ktoś inny może odpowiedzieć.
Jak pytać:
Opisz wyczerpująco problem w formularzu na dole i kliknij Wyślij.
Nie zadawaj pytania zanim nie przeczytasz artykułów na stronie. Nie proś o odpowiedź na maila. Nie rób błędów ortograficznych. W sprawach pilnych lepiej od razu zadzwoń do weterynarza, bo przeciętny czas oczekiwania na odpowiedź to 1-2 dni.
Jak odpowiadać:
Kliknij przycisk Odpowiedz pod pytaniem, wypełnij formularz i kliknij Wyślij.
Nie odpowiadaj w stylu „Użyj Google”, „To pytanie było już 10 razy” itp.
Kiedyś miałam świnkę morską. Bardzo dziwnie się zachowywała. Nie chciało jej się biegać ani jeść i kiedy się załatwiała to ta jej kupa była jak u człowieka jak ma rozwolnienie. miała rok. czy to przez te problemy zdechła? A i miała jakieś dziwne czerwone kropki na ciele zupełnie jak pryszcze.
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
dlaczego mojej swince ropieje jedno oczko i to bardzo ma cały czas je mokre i sklejone .Bardzo prosze o pomoc co może byc tego przyczyna.
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje .
Jeśli stan utrzymuje się przez ponad miesiąc trzeba iść do jakiegoś weterynarza. TO może być poważna choroba. może na nie w końcu przestać widzieć.
jak umyje trawe sprzed bloku nic się nie stanie ricowi
Nie , jak większosć wody wysuszysz .
Czy świnki morskie można sprzedawać i rozmnażać bez pozwolenia.
tak za zgodą rodziców
To nie jest rozsądne ich rozmnażanie .
Witam serdecznie mam pytanko dotyczące mojej świnki morskiej ponieważ już nie wiem co może być z nią nie tak ponieważ bardzo spadła w wagi traci sporo sierści jest taka jakby osowiała pije sporo wody i ostatnio zauważyłem, że pociera ostatnio zębami o wydaje mi się ze ma za długie dolne zęby, i mało tego robi bardzo nieciekawa kupę jeśli robi jest ona taka jakby świnka miała rozwolnienie. oczywiście byłam z nią w weterynarza jest leczona na pasożyty zewnętrzne już 2 zastrzyk pozostał jeden, miała badana kupę nic nie wyszło. Proszę o pomoc bo już nie wiem co zrobić i lekarz też nie wiem już za bardzo.
daj jej jakiś twardy pokarm do ścierania ząbków. ja nie wiem co to za weterynarz jak nie wie co to za choroba .szybkiego powrotu do zdrowia śwqince ,żeby wygrała walkę z pasożytami
co robic gdy swinka jest chora
Jechać z nią do weterynarza
jak można się bawić ze świnkami morskimi, bardzo kocham mojego pupila, ale chciała bym znaleźć do zabawy by się nie nudziła, HELP <:D
Zrób mini labirynt albo wsuń ją sobie do rękawa.
p prostu przytulać moja do mnie się przytula
Świnka to nie chomik,w rękawie nawet się nie zmieści i może się zaklinować.A z labiryntem to by długo musała się zmagać.Zrób jej dużo domków z kartonów
albo tak jak poprzedniczka mówiła -przytulaj ją i głaskaj (mój lubi jak go się po pupie dotyka
grucha tak wtedy)
Moja świnka morska lubi się bawić piłeczką. jak się patrzy co robisz to poturlaj swoją piłkę gdzieś tam naprzykład pod telewizor.rób tak dopóki się tym nie zainteresuje.albo idź razem z nią pod ławę i jak ona będzie z jednej strony ławy to ty biegnij za nią potem ona ucieknie i tak właśnie możecie się bawić!
kupiłem świnkę i często kicha , siedzi w jednym miejscu i się rzadko rusza.Nie pije wody.Nie chce wychodzić z klatki a jak się ją dotyka z tyłu to tak dziwnie podkurcza nogę. Co robić ? Jestem zaniepokojony .
jak to co??? szoruj do weterynarza, na bank coś jej dolega
BUZKA MA RACJE NIE CZYTAŁAŚ KATEGORI CHOROBY OBSERWUJ JEJ ZACHOWANIE
Witam!
Kupiłam dwa tygodnie temu dwie młode świnki, obie płci żeńskiej (potwierdził to weterynarz), jedna z nich to peruwianka, druga długowłosa z gładką sierścią. Trzymam je razem w klatce (wymiary 100cm/50cm), ale niestety długowłosa gryzie peruwiankę, nie pozwala jej wejść do domku i odpędza ją od jedzenia. W dodatku po dwóch tygodniach u mnie nadal panicznie się boją, kiedy podchodzę do klatki (uprzedzam pytania i podkreślam, że świnki mają zapewniony spokój, nie wykonuję w pobliżu klatki żadnych gwałtownych ruchów, próbuję oswajać je dając im na wyciągniętej dłoni przysmaki, mówię do nich często i spokojnie). Początkowo peruwianka była łagodna i spokojna, pozwalała brać się na ręce i nie bała się ludzi. W tej chwili już obie świnki uciekają na widok człowieka i nie pozwalają brać się na ręce. Nie śpią też razem, nie tulą się i tolerują swoją obecność jedynie kiedy są w znacznej odległości od siebie. Kiedy jednak rozdzieli się świnki piszczą i nawołują się wzajemnie, jakby za sobą tęskniły. Czy ktoś z Was miał podobny problem, słyszał o czymś takim, bądź po prostu może udzielić mi jakiejś cennej rady – co mogę zrobić, żeby moje świnki były szczęśliwe i spokojne?
a gdybyś spróbowała je potrzymać osobno przez kilka dni i połączyć ze sobą tylko na jakiś czas, do momentu kiedy konflikt ostygnie.
w ten sposób będą chciały ze sobą więcej przebywać, lub odźiel je gdy będą sie gryżć a złącz gdy będą chciały wrucić
dzięki ale zostały mi jeszcze dwa pytania:czy ktoś kiedy kolwiek widział żeby świnki sikały gdzie im się spodoba?! Patty za pierwszym razem sikała pod kaloryf erem potem koło szafki w kuchni potem pod meblami i już wczoraj zesikała się na dywan! a drugie pytanie to: czy można dokupić jeszcze jedną świnkę jak pierwsza była już 3 lata w moim domu??? a tak naprawde miałam spytać czy trzeba mieć dwie.
rzegnam będe czekać
Nie trzeba mieć dwóch .A sikają gdzie chcą .
Czy samiec z samcem mogą być trzymane w jednej klatce ?
Tak ,ale najpierw sprawdź czy nie będą się grysć.
najpierw powinno się przełożyć do nieznanego tym świnkom miejsca, niech się trochę pogryzą(jeśli oczywiście tak będzie),a jeśli zobaczysz krew, obejrzyj jej ranę, jeśli jest mała zostaw ją w spokoju, jeśli większa, polej na ranę wodę utlenioną i też zostaw ją samą, nie rozdzielaj ich za szybko, niestety, to jedyny sposób.
tak,ale łatwiej się dowiedzieć czy samica z samicą bo samce bardzo szaleją.
Pisłuchajcie.Pisałam na tym forum już dawno.Ale niestety mam przykrą wiadomość.WCZORAJ KASIA ZDECHŁA.Jest mi bardzo smutno.Czytam ciągle post o tęczowym moście.Jak myśliecie,za ile czasu mogę sobie kupić drugą?;(
PS.Zdechła o 7:00 bo miała stłuszczoną wątrobe.
PSS.Nie dawajcie swoim świnkom sałaty ani ogórka nie ze swojego ogródka!W tych ze sklepu jest chemia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PSSS.Smutno mi;(
PSSSS.Kochałam Kasie tak bardzo…
Najlepiej kup sobie po roku , w przeciwnym razie nie zdążysz się oswoić z brakiem poprzedniej świniuszki i nie będziesz jej wyciągała bo będzie c smutno z myślą że kiedyś tak robiłaś poprzedniej . Wiem z doświadczenia . pozdr
witam
pytanie jest nastepujące mam swinke dlugowłosą (samiec-peruwiańska) bez rodowodu i samiczkę z rodowodem (peruwiańska)—- czy maleństwa sa bez rodowodu ? ?????jeśli tak gdzie uzyskać odpowiednie dokumenty?
Czy świnka morska może mieć dwupiętrową klatkę?
Chcę kupić sobie dwie świnki morskie i nie mogę się zdecydować jaka klatka będzie najlepsza.
Co myślicie o tej? [LINK]
proszę o poradę
dwupiętrowa… jak najbardziej!dla jednej świnki minimalne rozmiary to80x50 a dla dwóch 1m.
czemu nie moge sie zarejestrowac co jest? rejestracja wstrzymana pisze mi
Nie wiem czy świnka pije dostatecznie dużo z poidełka. Ile powinna wypijać.
Nie wiem czy dostatecznie się najada. Podaję suchy pokarm, dodaję słonecznik, marchewkę, buraczek, kapustę, jabłuszko, mandarynkę. Nie je specjalnie dużo. Uwielbia zieloną pietruszkę- nawet mocno nawołuje, żeby jej podać.Ile może jeść.
Mam rozetkę, jest młodziutka. Proszę o poradę.
1 najlepiej dawaj jej pół butelki a gdy wypije to możesz jej dolać.2 świnki morskie tego nie jedzą one wiedzą co jest dla nich złe a tak to to powinneś jej dawać 3 rzeczy dziennie może dlatego nie chce jeść że poprostu jest najedzona.
pa
hej mam pytanie moja świnka morska ma coś na grzbiecie taką jakby kuleczkę no ma już to od pewnego czasu i trochę się boje przedtem nic taka małe a teraz zaczęło jej to rosnąć do weterynarza no nie mam gdzie iść polecicie mi jakiegoś może tak blisko i bielska kent te okolice bo u nas już nie ma zlikwidowali więc nie wiem czy no co mam wogule robić
ze mnie jest troszkę panikara wiec nie wiem
Witam, już kiedyś pisałam tutaj w sprawie dziwnej dietetycznej porady pani ze sklepu a propos mojej świnki. Dostałam potwierdzenie słów doświadczonej miłośniczki świnek, którą znam z reala i moja świnka (Lusia) zakochała się w warzywach
Na owoce póki co nie ma zwyczajnie chęci… do jabłka dosłownie odwróciła się zadkiem 
Bardzo dziękuję za poprzednią odpowiedź.
Ale mam jeszcze jedno pytanie i wielką prośbę o kolejną odpowiedź od jakiejś dobrej duszy. Otóż od jakiegoś (krótkiego)czasu moja świnka zaczęła się trochę bardziej drapać. Nie zauważyłam, żeby z jakichkolwiek miejsc wyrywała sobie sierść, na szczęście! Przewiskałam ją sprawdzając czy nie dopadły jej wszoły (poza żwirkiem drzewnym ma kontakt z trocinami), ale właściwie nic nie zauważyłam… choć może znalazłam tam jedną-dwie brązowe maleńkie kropeczki przyczepione do pojedynczych włosków. Czy to może być początek jakiegoś pasożytniczego paskudstwa?
Kolejnym potencjalnym objawem jest to, że gubi więcej sierści (choć z drugiej strony wyczytałam tutaj, że jest świnkowy okres linienia), a jej czarna sierść (dziewczynka jest trikolorowa z przewagą czarnej i białej sierści) w okolicach zadka na grzbiecie staje się bardziej szara (taka buro-nijaka) bliżej nasady włosków. Nie wygląda to jakoś pięknie, ale być może też jest związane z linieniem?
Do weta i tak idę kontrolnie (i na naukę bezpiecznego obcinania pazurków…), żeby mi ją obejrzała, ale nie wiem czy pani weterynarz, którą mi polecono będzie dostępna w ciągu najbliższych kilku dni, a chciałabym zorientować się wcześniej, co się z Luśką dzieje
Mam nadzieję, że histeryzuję
Strasznie się rozpisałam, ale mam nadzieję, że ktoś to przeczyta
Obserwacja dnia dzisiejszego: przez 5 minut podrapała się 12 razy. (ale jak jest na rękach lub na mnie rzadko się drapie, tak w normie)
Hej
Melduję, że byłam u weterynarza i wszystko z Luśką jest ok
Zdrowa jak rydz!
Witam. Opiekuję się świnką morską która ma jakieś 6-7 lat i zachorowała .Luźny stolec ,spadek apetytu .Maleństwo ostatnio jadło wybredzając mimo luźnego stolca . W związku z chudnięciem Lekarz zalecił podawać oxytetracyklinę i bakterie w proszku potrzebne do trawienia celulozy i zwierzątko przestało samo jeść na drugi dzień i chudnie w oczach.Siedzi i cymie.Drugi dzień karmię strzykawką przecierami marchwiowo jabłkowymi, rumiankiem aby utrzymać je przy życiu . Brak stolca tylko śladowe ilości pojawiają się ale jakby z krwią. Szkoda mi maleństwa i proszę o podpowiedź jak je ratować.Może ktoś podpowie z lekarzy jak uratować maleństwo.Nadmienię też ,że lekarz sprawdził stan zębów i naprawdę nic nie znalazł. Proszę o pomoc.
możliwe że średnio zna się na świnkach morskich i powinnaś zgłosić się do innego specjalisty, a na razie daj jej coś co by jej choć troszkę zasmakowało(sianko, ziarenka, granulaty, koperek, natkę pietruszki, samą pietruszkę, świeży ogórek,
sałatę w małych ilościach(bo strasznie wtedy siusiają) marchew, seler, jabłka, banan, niekiedy skórę od niego, takie przykłady…
Sprzedam świnke morską samiec trójkolorowy piszcie
a ile ma lat
Ja chcę.Moj numer GG:34500570.Pisz.A wogóle za ile sprzedaż kasy?